Chciał bym Wam opowiedzieć wszystko co się działo przez ponad miesiąc u mnie ale zacznę od końca ;) postaram się w kilka dni opisać większość zdarzeń co łatwe nie będzie po troszkę pouciekało z główki :)
Zacznę od wielkiej zmiany na mojej głowie i co się do niej przyczyniło.
A więc jak co weekend wypad na miasto obowiązkowo ale tym razem zaczęliśmy od fryzjera bo tata miał już jego zdaniem za długie włosy. Ja siedziałem w swoim wózku a mama starała się mnie powstrzymać przed wychodzeniem z niego podsuwając mi a to picie a to ciacho a to zabawkę no i na końcu moc telefonu to było to ale tylko na 15 minut hihi. Tata siedząc już prawie obstrzyżony zadał pytanie pani fryzjerce "Jak Pani myli czy to chłopiec czy dziewczynka?" pani na to "dziewczynka" tata "a może pani tak zrobić żeby wyglądała jak chłopiec???" no i się wszyscy śmiać zaczęli ;) Ja dzielnie usiadłem na fotelu, pani mi wpięła we włosy spinki i zaczęła obcinać po troszku. Mama z tatą się cały czas wygłupiali bo nie chciałem trzymać prosto główki aż w końcu jedna Pani dała im małą paczkę czekoladek i tak o to magicznie głowa skierowała się w stronę słodkości :) Oczywiście wieczność to nie trwało i najgorzej było z grzywką bo pochylałem głowę w dół ale mama szybko zadała mi pytanko "gdzie jest pająk?" a ja w poszukiwaniu go na suficie podniosłem głowę :) Mówię Wam myślałem, że gorzej będzie a rodzice to już w ogóle przerażeni byli ale było super :D
Powód już znacie bo co tu dużo ukrywać mało ludzi na ulicy mówiła, że jestem ładnym chłopcem ;) a to zdjęcie pokazuje że jeżeli będę mieć kiedyś siostrę to tak wyglądać powinna hihi ;)
Zanim pochwalę się nową fryzurką to muszę się pochwalić, ze dobrze mi w okularach które znalazłem u mamy w szufladzie :)
A teraz
3...
2...
1...
o to ja
Na dziś to tyle życzę Wszystkim spokojnej nocki
Buziaki :*
Komentarze (34):
kurcze
(2010-02-09)
ale fajnie wyglądasz, fryzura super. Pozdrawiam i miłego dnia
Na wszystkie dni nadchodzącego Roku, Życzę Ci wiary w sercu i światła w mroku. Obyś jednym krokiem omijał przeszkody, byś czuł się silny i wiecznie młody!!! Lukas i mama
Jak nasz pirat się ma po świętach i co ciekawego przyniósł Mu Mikołaj ? Mam nadzieję kolego że z prezentów jesteś zadowolony ;) Udanego dnia, Lukas z mamą
No już nie mogę wytrzymać !!! Rozumiem czasu można nie mieć w końcu zmiany i jeszcze inne sprawy ale... czas się w końcu odezwać co ????? Tyle czasu już na Ciebie czekamy i nic!!!! Daj w końcu znać ?? Gorąco pozdrawiam ... Lukas
Niech prezenty przyniesione przez Świętego Mikołaja będą dla Ciebie miłą niespodzianką a jednocześnie spełnieniem najskrytszych marzeń ;)Lukasek z mamą :D
Już Mikołaj grzeje sanie.
Czego pragniesz niech się stanie.
Każde z marzeń skrytych w głębi
Święty Dziadek może spełnić.
Pięknych i radosnych chwil życzy...Wika
Kurcze jak Cię długo nie było ... no a później Mnie i ostatnio nie miałem czasu tu zajrzeć a dziś tu patrzę i niespodzianka .. hihi Poważnie od razu lepiej Ci w tej nowej fryzurce, wyglądasz jak prawdziwi facet teraz :) Czekam na dalszą relacje... Udanego poniedziałku Życzę - Lukas :)))
no to mama ma odmiane z coreczki chlopczyk i jaaaaaki przystojny, chyba juz cie nikt nie pomyli :)zmiana bardzo pozytywna...ale dlugo cie nie bylo, Kacperku jak sie mieszka w nowym mieszkanku, czy masz juz wlasny pokoik? pamietamy ze kiedys cos o nim wspominales, zyczymy takiej pieknej pogody slonecznej jak u nas Lidka
Kacperku normalnie Cie nie poznalem!To na prawde ty?Swietnie wygladasz!Co do nocnikowania,to mama zaczela teraz,bo przed swietami bedziemy pozyczac odkurzacz pioracy,zeby obleciec caly dom,wiec sie zbytnio nie przyjmuje jak sie zalatwie na dywan.PATRICK
Bardzo dziękuję, że o mnie pamiętacie ;) niestety do przyszłego wtorku dalej nie będziemy mieli internetu :( strasznie długo to wszystko trwa ale cóż możemy na to poradzić. Rodzice są źli bo jak by wiedzieli, że tak długo kupili by internet bezprzewodowy na ten okres. Jeszcze raz dziękuję i coś na dziś może bajeczka
Zakupowa sobota i sprzątająca niedziela
(2009-10-05)
Cześć i czołem
Ostatnio coraz mniej czasu mamy bo do przeprowadzki zostały nie całe 2 tygodnie :) Więc rodzice sprzątają i zakupy robią co by wszystko było jak sie już przeprowadzimy. Mieliśmy w sobotę do Ikea podjechać ja się cieszyłem bo jeszcze nie byłem w tym sklepie ale jednak tata powiedział, ze nie w ten weekend. No nic trudno za to pojechaliśmy do centrum Bracknell :) tam też fajnie było :D Poszalałem troszkę w meblowym i 99p hihi No i w tym drugim sklepie mama wypatrzyła dla mnie super książeczki z POCOYO :D dwie są z łatwymi puzzlami w środku a dwie mają postać POCOYO wyciąganą i trzeba ją umieszczać na każdej stronie :) Mówię Wam super są te książeczki. Potem jeszcze pojechaliśmy z rodzicami do Morrisons ale tam mnie mama z tatą na siłę do koszyka wsadzili, byłem lekko niezadowolony ale tylko chwilkę ;)
W niedzielę dzień sprzątania był i malowania. Niestety na malowanie się nie załapałem bo spałem hihi rodzice się cieszyli bo bym podobno cały w farbie się umorusał :D ale pomagałem dzielnie sprzątać. Troszkę pozamiatałem, troszkę pomagałem przy myciu okienek no i oczywiście troszkę przeszkadzałem :D Obiadek miałem przez to sprzątanie troszkę później i już taki głodny byłe, że zjadłem nawet dużo co ostatnio jest rzadkością ;) A wieczorem dałem koncert niezadowolenia ze wszystkiego. Po kąpieli w piżamce leżałem już w łóżeczku ale za nic na świecie nie chciałem spać po 10 minutach uciekłem mamie i pobiegłem na dół do zabawek i w poszukiwaniu taty. Mówię Wam rodzice śmiali się ze mnie heh. W końcu po skakaniu i kombinowaniu padłem.
A dziś z rana wyszedłem z pokoju właściwie to wybiegłem zszedłem na dół mama się zdziwiła bo po co tam idę jak tu trzeba się umyć i ubrać a ja na dole zacząłem krzyczeć tata no ale go nie było bo to już poniedziałek i tatko w pracy od rana.
U nas pogoda okropna dziś szaro buro i pada więc pewnie w domku przesiedzimy caluśki dzionek. Mam nadzieję, że u Was jest ładniej :)
NO i jak tam po tej przeprowadzce... bo to chyba już po! Ciekawe jak się czujesz w nowym domku, mam nadzieję że Ci się podoba :D Udanego dzionka Życzę ... Lukas
No a w wielkim świecie co słychać a to różnie zależy gdzie uszko przyłożyć:D No u Mnie po staremu troszkę nas nie było ale to wina mamy (z pretensjami tylko do niej proszę)hihi A jak u Ciebie? Widzę że Ciebie też nie ma ale to pewnie za sprawą przeprowadzki!! Mam nadzieję że niedługo się pokażesz i napiszesz co nowego u Ciebie :D Więc Życzę udanego dzionka :D i pozdrawiam gorąco !! Lukas!!
Wreszcie jesteśmy, sporo mamy do nadrobienia i tu i ówdzie, bardzo dziękujemy za odwiedzinki, a przy okazji zapraszamy do nas, na nowe noteczki...:)
Wielkie zmiany przed Tobą Kacperku, wkrótce zamieszkasz w nowym pokoiku i ładnie, że tak pomagasz mamusi i tatusiowi...:)
Kolorowych senków!
U mnie tez buro i ponuro,ja jeszcze nie bylem w Ikei,ale w przyszlym tygodniu wybieram sie z rodzicami na poszukiwania jakis sof badz naroznika do salonu,bo porwalem caly material z kanapy i trz kupic nowe.PATRICK
Agatko my jedziemy na tym weekendzie prawdopodobnie tez do ikei ale coz mamy problem z samochodem no zobaczymy.
Ale ajnie macie remont, malownie bardzo lubie i dzisiaj w koncu dowiem sie czy moge pomalowac Sophie pokoj :). Milego dnia..